W genealogii jak w historii naukach niewielu,
czym bardziej się cofasz do tyłu,tym bliższą masz drogę do celu”

(Stanisław L. Pieniążek, 2004)

Wycieczka na Cmentarz w Trzebini


Korzystając z chłodniejszej aury pogodowej pojechałam dziś odwiedzić trzebiński cmentarz. Mialam w planach odszukać parę grobów przodków, jednak nie udało mi się. Niestety daty śmierci moich pra są zbyt odległe, by zachowały się mogiły. Najmłodszy nagrobek musiałby opiewać na rok 1850, a najstarszy na połowę osiemnastego wieku. Na cmentarzu juz takich nagrobków nie znalazłam.
Jednak korzystając z okazji zrobiłam parę zdjęć mogił zbiorowych. Może komuś się te informacje przydadzą.


MOGIŁA ŻOŁNIERZY Z I WOJNY ŚWIATOWEJ.

Mogiła z kamienia zwieńczona krzyżem z czarnego marmuru. Na mogile znajduje się, również wykonana z czarnego marmuru, tablica pamiątkowa z napisem: "BOHATEROM Z ROKU 1914 - 1915" (w języku polskim i niemieckim) oraz listą nazwisk.
Pochowano tu 43 osoby z  armii austro-węgierskiej i rosyjskiej poległe w czasie I wojny światowej.


 Nazwiska :
HRYCBANACHYWYCZ
MICHAELBARYSZEW
MICHAELCHYLIŃSKI
IWANCURIC
JOSEFCZAJKOWSKI
SIMEONDANGUBICZ
JOHANNDANIEL
JOSEFDAROCZI
LUDWIGDIMAK
JOSEFDOBIAS
IWANGARANDZA
STEFANGENDJAR
SIMONGIERULA
SIMEONGIRULA
FRANZHAIDER
MICHAELHOLOWEJ
brak danychIWANDA
NICOLAUSIWASYSZYN
BASILJAGIELA
VALENTINKOBOS
ILKOKOCZAN
KARLKOCZAN
BASILKOS
MICHAELKRAJESS
IVANKUSTOV
VALENTINLOCH
LUCASLUB
BASILLUSZCZYK
GREGORNAKONECZNY
ANASTAZYNALEWAJKO
JOHANNOLKO
MICHAELPODIO
MARTINRUSIN
VALENTINRYCZKO
BASILSCHWEC
MICHAELSIKORA
JOSEFSZCZERBY
JOSEFSZOZDA
MICHAELSZUBELAK
ISTVANTOTH
DIMITRWIELICZKO
DIMITRWOJCIK
JOSEFWOZNIAK

 

MOGIŁA OFIAR BOMBARDOWANIA NA RAFINERIĘ W TRZEBINI 7 SIERPNIA 1944 ROKU 

Mogiła wykonana jest z granitu i marmuru. W nagrobek wkomponowano krzyż z blachy nierdzewnej.
Spoczywa tu 18 ofiar nalotu alianckiego na Rafinerię w Trzebini 7 sierpnia 1944 roku.
 


 Nazwiska:



MOGIŁA POLEGŁYCH OD BOMB HITLEROWSKICH PODCZAS NALOTU NA MIASTO TRZEBINIĘ W DNIU 1 WRZEŚNIA 1939 ROKU

Mogiła wykonana jest z lastryka i kamienia. Płyta ma wymiary 2 m x 1,5 m.
Spoczywają tu ofiary nalotu niemieckiego na dworzec kolejowy w Trzebini 1 września 1939 roku.


 Nazwiska:


 GRÓB ZAMORDOWANYCH KSIĘŻY I MIESZKAŃCÓW PLEBANI W TRZEBINI W DNIU 12 PAŹDZIERNIKA 1939 ROKU.



Gorące lipcowe słońce niestety nie dało mi dłużej szukać ciekawych nagrobków. Może znów się wybiorę w sierpniu. Na tym cmentarzu mam pochowaną całą rodzinę od strony mojej mamy. Leży tutaj mój dziadek i babcia Stefan i Zofia Feliksik, moi pradziadkowie Biskup i Feliksik, rodzeństwo babci oraz dziadka, ich dzieci, zięciowie, synowe, wnuki.

Władysław Kononowicz - pułkownik Powstania Styczniowego

Dziś temat, który nie jest związany z moim drzewem genealogicznym. Jest powiązany jedynie nazwiskiem Kononowicz, ale bez połączeń z "moimi" Kononowiczami. Może w przyszłości się to zmieni, bo Kononowiczów wielu nie było, ale już dziś chcę opisać to, co ustaliłam na temat Władysława Kononowicza. Była to dość ciekawa postać, mało znana i niestety tragicznie zmarła w walce o wolność Polski w Powstaniu Styczniowym.

 Władysław Kononowicz


Ziemia Warecka zapisała się na kartach historii Powstania Styczniowego jako teren wzmożonej aktywności polskich oddziałów. Stworzył je były major Armii Imperium Rosyjskiego na Kaukazie, uczestnik konspiracji Władysław Kononowicz. Po wzięciu dymisji z wojska został dowódcą oddziałów powstańczych w Ziemi Czerskiej. Jego oddział złożony z ochotników pochodzących z tych terenów stacjonował w lasach Puszczy Stromeckiej. Wiosną 1863 r. kilkukrotnie zwyciężył silniejsze oddziały rosyjskie. Najważniejsze bitwy miały miejsce pod Chynowem, Wąchockiem, Magnuszewem i Rozniszewem.

 Jego zwycięstwo z 14 maja spowodowało wyprawę odwetową 2 000 żołnierzy rosyjskich z Warszawy. Otoczony 2 czerwca 1863 r. pod Grabowską Wolą rozwiązał oddział, ale sam z eskortą został ujęty i odwieziony do Warki. Władysław Kononowicz, noszący w powstaniu stopień pułkownika, dostał się do niewoli wraz z najbliższymi współpracownikami. Dwa dni po aresztowaniu wieczorem na błoniach nad Pilicą 4 czerwca 1863 r. dokładnie w Boże Ciało zebrano mieszkańców Warki. Kononowiczowi, na jego prośbę, nie zawiązano oczu. Miejscowemu księdzu nie dano czasu, by przygotował skazanych na śmierć. Miejsce to wybrał dowódca rosyjskiego oddziału zajmującego miasto na publiczną egzekucję skazanych na karę śmierci pułkownika Kononowicza, jego adiutanta Edmunda Sadowskiego oraz Feliksa Łabędzkiego. Bohaterów powstania rozstrzelał pluton egzekucyjny.

Po śmierci powstańców mieszkańcy Warki w miejscu egzekucji usypali kopiec ku ich pamięci. Dziś jest to miejsce pamięci z krzyżem na szczycie i pamiątkową tablicą. Kopiec ogrodzono metalowym ogrodzeniem z orłem i rokiem 1863.

 ”KU UCZCZENIU • PAMIĘCI ROZSTRZELANYCH NA TYM MIEJSCU • DNIA 4.VI.1863 R. UCZESTNIKÓW • POWSTANIA 1863 R. • PPŁK. KONONOWICZA WŁADYSŁAWA • KPT. E. SADOWSKIEGO • PODOF. F. ŁABĘDZKIEGO •• WARKA 1960 R. SPOŁECZEŃSTWO WARKI”.
Kopiec został usypany w 1927 r., w miejscu wskazanym przez Józefa Manczarskiego, dawnego podkomendnego ppłk Kononowicza. Rosjanie rozstrzelali tu Władysława Kononowicza, jego adiutanta kpt. Edwarda Sadowskiego i podoficera Feliksa Łabędzkiego. Ciała pogrzebano na miejscu egzekucji (według niepotwierdzonego przekazu, zostały później ekshumowane i przeniesione na cmentarz parafialny).
Źródło: Tadeusz Swat "Gloria Victis. Mogiły poległych z okresu Powstania Styczniowego 1863-1864 roku na ziemiach polskich"


 Udało mi się odnaleźć akt zgonu Władysława Kononowicza. Źródła podają, że Kononowicz urodził się w 1820 roku.Akt zgonu z Warki zachował się w idealnym stanie.

Można z niego odczytać, że w dniu 4 czerwca 1863 roku z mocy Sądu Wojennego rozstrzelany został w Warce Władysław Kononowicz podpułkownik, dowódca oddziału Wojsk Polskich lat 45 mający.

Akt zgonu Władysława Kononowicza Parafia Św. Mikołaja w Warce rok 1863 5 czerwca akt 72

Niestety w akcie zgonu brak informacji o miejscu urodzenia i imionach rodziców, co utrudnia znalezienie powiązania z "moimi".

Poniżej akt zgonu rozstrzelanego razem z Kononowiczem Feliksa Łabędzkiego .

 Akt zgonu Feliksa Łabędzkiego Parafia Św. Mikołaja w Warce rok 1863 5 czerwca akt 74.

Akt zgonu Edmunda Nałęcz-Sadowskiego

 Akt zgonu Edmunda Nałęcz-Sadowskiego Parafia Św. Mikołaja w Warce rok 1863 5 czerwca akt 73,

 

Marcelina Ostaszewska i jej akt urodzenia w Lublinie


 W akcie ślubu mojej 3xprababci Marceliny Ostaszewskiej z Adamem Dąbrowskim widniało miejsce urodzenia Marceliny - Lublin. Przeszukiwałam archiwa, ale nie udało mi się odnaleźć aktu. Alegat ze ślubu z Adamem z 31 sierpnia 1839 roku brak.
Myślałam nad tym długo. Jak ustalić tą datę urodzenia i nagle mnie olśniło !!!
Może aneksy z pierwszego ślubu Marceliny się zachowały?

To było dobre przeczucie. W Poczekalni udało mi się odszukać aneksy z 1836 roku !
Marcelina brała ślub z Gustawem Urlychem  7 lutego 1836 roku w Parafii Św. Krzyża w Warszawie i do tego aktu dołączony był odpis aktu urodzenia.

Z aktu dowiedziałam się, że ojciec zgłaszający dziecko Józef Ostaszewski żołnierz Korpusu Weteranów lat 41 zgłosił Marcelinę w Lublinie w Księgach Cywilnych Gminy Lubelskiej. Marcelina  urodziła się w Piątkach pod Lublinem dnia 18 czerwca 1817 roku.

Odnalazłam oryginalny akt z podpisem Józefa Ostaszewskiego. Zachowały się jedynie Akty Cywilne, a nie Religijne, więc nie wiem , gdzie Marcelina została ochrzczona.


Ponieważ Korpus Weteranów w Lublinie sformowano w 1815 roku, a Marcelina była najstarszym dzieckiem Józefa Ostaszewskiego i Katarzyny Kastello przypuszczam, że wzięli oni ślub w latach 1815-1816. Matka Marceliny urodziła się około 1796 roku w Piotrkowie (z aktu jej zgonu). Jednak Józef jako żołnierz mógł stacjonować w wielu miastach, co utrudni mi poszukiwania.

Nie mam ustalonych rodziców Józefa. Wiem tylko, że urodził się  w miejscowości Ostaszewo w Guberni Płockiej około 1776 roku, a zmarł w Warszawie w Komendzie Inwalidów 26 stycznia 1845 r. Miejscowości o nazwie "Ostaszewo" jest wiele w tym rejonie, a Ostaszewskich, to tak jak Nowaków w całej Polsce.....

Na dzień dzisiejszy zawężam poszukiwania aktu ślubu Józefa i Katarzyny do :
-Lublina,
-Piasków,
-Piotrkowa.

O Marcelinie Ostaszewskiej pisałam już wcześniej  TUTAJ. Można tam przeczytać o nielegalnym ślubie z Adamem Dąbrowskim ;)

Bałaszkiewicz i owocne poszukiwania przodków

Przez ostatnie trzy dni zajęłam się gałęzią Bałaszkiewiczów. Udało mi się odnaleźć aneksy do ślubów z Parafii św. Krzyża z Warszawy z 1904 roku. W tym właśnie roku brali ślub Jan Wojtczak i Teofila z Bałaszkiewiczów.  Bardzo mnie to ucieszyło, gdyż już od dawna gnębił mnie fakt braku posiadania dokładnej daty urodzenia mojej prababci Teofili Wojtczak z Bałaszkiewiczów (to mama mojej babci Janiny po mieczu). W aneksach znalazłam piękny odpis aktu jej urodzenia.


Znając parafię urodzenia przeszukałam "szukajwarchiwach" i znalazłam oryginalny akt urodzenia Teofili z podpisem jej ojca, a mojego prapradziadka Juliana Bałaszkiewicza.


 Teofila Bałaszkiewicz urodziła się 23 kwietnia 1884 roku w Warszawie.

Z powyższego aktu dowiedziałam się także , że świadkiem zgłoszenia dziecka był Jan Bałaszkiewicz, a chrzestną matką Teofila Bałaszkiewicz. Obie te osoby bardzo często przewijały się w odnalezionych przeze mnie aktach.  Jan Bałaszkiewicz był ojczymem Walerii Gościniak, która to 1 sierpnia 1904 r. pojęła za męża brata mojej prababki Teofili - Stanisława Bałaszkiewicza.

Idąc tym tropem znalazłam akt ślubu Jana Bałaszkiewicza z Magdaleną Gościniak z Nijakowskich z 1883 r. I olśnienie ! Ojciec Jana to Ludwik, ale matka to Józefa. 
 Ludwik Bałaszkiewicz był ojcem Juliana, a dziadkiem prababci Teofili. Jednak matką była Konstancja Bałaszkiewicz z Kosiorkiewiczów...a nie Józefa. Bałaszkiewiczów jednak nie bylo zbyt wielu.


Szukając dalej odnalazłam w Końskich akt urodzenia Jana.


 I wszystko stało się jasne. Ludwik Bałaszkiewicz mieszkał w Końskich. 29 sierpnia 1854 roku zmarła jego pierwsza żona Konstancja. Następnie bierze on ślub z Józefą Burkiewicz. Z Józefy rodzą się dzieci Jan i Teofila. Teofila (chrzestna mojej Teofili) wychodzi za mąż za Jana Kantego Bałaszkiewicza syna Antoniego i Wiktorii Leśniewicz, dlatego też nie zmienia nazwiska, co cały czas mi się myliło i utrudniało poszukiwania...

Skoro Ludwik miał drugą żonę Józefę, to akt zgonu, który rok temu znalazłam był aktem dotyczącym śmierci mojego praprapradziadka Ludwika. Ludwik Bałaszkiewicz umiera 4 marca 1872 r. w Końskich.



A poniżej akt zgonu jego drugiej zony Józefy z Burkiewiczów.

W obu aktach zgonu występuje też syn Adam Bałaszkiewicz. Na chwile obecną poszukiwany. Jest też w akcie zgonu Ludwika syn Antoni. To następna czarna plama.


Tak oto znów drogą dedukcji, a bardziej "rachunku prawdopodobieństwa" dopisałm do drzewa następne osoby. Trudno mi było ich połączyć, a okazało się to tak proste !!!

Dodam jeszcze, ze moja babcia Janina miała przyjaciółkę  Janinę Krzywkowską. Pisały do siebie, gdy babcia już mieszkała w Chrzanowie. O dziwo Janina Maria  Krzywkowska, to rodzina ! Jest to córka Teofili i Jana Kantego Bałaszkiewiczów ur. w 1901 r. w Warszawie. W 1920 roku wyszła ona za mąż właśnie za Hieronima Krzywkowskiego. Jej rodzeństwo, to Stefania, Teofil i Florian Bałaszkiweicz.


Wojtczakowie ze Skromnicy i Łęczycy

Dziadek mojego taty , ojciec mojej babci Janiny Fickowskiej  z Wojtczaków - Jan Wojtczak pochodził z wielodzietnej rodziny. Na dzień dzisiejszy udało mi się ustalić jedenaścioro dzieci + jedną siostrę z drugiego małżeństwa.

Byli to wypisując po kolei i rocznikowo :

Stanisław  ur. 28 czerwca 1870 r. w Skromnicy
Antoni  ur. 1873 w Skromnicy
Władysław  ur. 4 czerwca 1876 w Skromnicy
Jan  ur. 6 stycznia 1879 w Skromnicy - mój pradziadek
Bronisława ur. 24 września1882 w Skromnicy
Maria  ur. 1884 w Skromnicy
Walentyna  ur. 18 grudnia 1888 w Łęczycy

oraz zmarłe w dzieciństwie, w Łęczycy dzieci:

Michał  ur. 27 września 1891 zm. 1891
Aleksy ur. 16 lipca 1885 zm. 8 sierpnia 1885
Stefan ur. 2 sierpnia 1887 zm. 29 sierpnia 1887
Józefa ur. 19 marca 1893 zm. 1893


a także z drugiego małżeństwa:
 Alfreda ur. 8 kwietnia 1894

Ojcem tej całej gromadki był mój 2xpradziadek Walenty Wojtczak ur. 19 lutego 1847 r. w Skromnicy.


Jego rodzice to Józef Wojtczak ur. ok. 1824 w Skromnicy i Katarzyna z Podstawskich (pisano także Podstawka) ur. ok. 1827 r także w Skromnicy. Dzięki pomocy jednego z genealogów stałam się posiadaczką skanu aktu ślubu Józefa i Katarzyny Wojtczaków z 17 listopada 1844 r. - Parafia Leźnica Wielka wieś Skromnica.  Z aktu odczytałam też dane dziadków Walentego, a moich 4xpradziadków : Piotr Wojtczak i Zofia Adamska oraz Bartłomiej Podstawski i Katarzyna Tomczewska

 
 Walenty prowadził zakład kowalski w Łęczycy w domu przy ulicy Poznańskiej, na przeciwko Kościoła Bernard.
Jego żona, a matka tej całej gromadki, to Marianna z Urbańskich ur. w 1852 roku, córka Wojciecha Urbańskiego i Katarzyny z Tomaszewskich.

Praprababcia Marianna po urodzeniu najmłodszego, już jedenastego dziecka (dziewczynka Józefa  ur. i zm.19 marca) umiera 25 kwietnia 1893 roku mając 42 lata.


Walenty z gromadką dzieciaków, zmuszony okolicznościami bierze ślub  w dwa i pół miesiąca po śmierci żony 5 lipca 1893 r. z Michaliną Morawską ur. ok. 1870 r. w Młynowie.



 8 kwietnia 1894 roku rodzi się im córeczka Alfreda.

 Niestety Walenty umiera na cholerę 29 sierpnia 1894 roku pozostawiając drugą żonę i siedmioro dzieci, z których najstarszy syn Stanisław ma 24 lata (tyle samo lat, co jego macocha), a najmłodsza Walentyna 5 lat.

 
Michalina opuszcza Łęczycę i wyjeżdża do Łodzi. Z informacji spisanych przez Jadwigę Wojtczak córkę Stanisława ("Rodziny Łabędzkich i Wojtczaków - wspomnienia spisane przez najmłodszą córkę Stanisława i Felicji z Łabędzkich małż. Wojtczak w 1986 roku - dla upamiętnienia wydarzeń rodzinnych w okresie ostatnich 100 lat") wiem, że Alfreda wyszła za mąż za Władysława Łuczaka. Mieli jednego syna, który zabrał swoich rodziców do Szczecina, gdzie zmarli: Władysław w 1966 roku, Alfreda w 1967 roku.

Stanisław tak jak ojciec był kowalem.Po śmierci ojca, by mieć pomoc przy rodzeństwie musiał także pomyśleć o założeniu rodziny. Jego wybranka , to Felicja Łabędzka.

Mój pradziadek Jan Wojtczak w chwili śmierci ojca ma 15 lat. Brat Stanisław zapewne był mu przez długi czas przyszywanym ojcem. W Łęczycy nauczył się szczotkarstwa i wyjechał do Warszawy.
Antoni wyjechał do Łodzi i pracował jako piekarz. Jego żona to Maria z Dąbrowskich.
Władysław został krawcem i wyjechał do Warszawy. Jego żona to Maria z Orzechowskich.
Bronisława trafiła aż do USA, tam wyszła za mąż za Osieckiego.
Maria zmarła na gruźlicę w 1903 r mając 19 lat.
Walentyna najdłużej przebywała w Łęczycy. Wyszła za mąż za Leonarda Senderowskiego - funkcjonariusza policji państwowej. Zakupiła też działkę w Radości pod Warszawą.



O Janie Wojtczaku moim pradziadku -  niebawem oraz TUTAJ

Jak zacząć poszukiwania genealogiczne ?

Bardzo często spotykam osoby, które pytają mnie, jak zacząć poszukiwania genealogiczne.
Trudno mi jest tak w pięć minut ogarnąć to, co robiłam i zbierałam przez ostatnie 30 lat.
Posłużę się tutaj małym samouczkiem Rafała Degiela ze strony, która już nie istnieje, a ja zapiałam sobie kiedyś podstawowe metody badań genealoga amatora.



Krok 1. Przede wszystkim zacznij od siebie. Zbierz i uporządkuj dokumenty dotyczące Twojej własnej osoby, takie jak akty urodzenia, chrztu, świadectwa szkolne, różnego rodzaju legitymacje, dokumenty związane ze służbą wojskową, studiami, pracą, małżeństwem, stanem posiadania. Warto też przejrzeć swoje zdjęcia i spróbować je opisać. Jesteś jedyną osobą, która ma dostęp do kompletu tych dokumentów, może je uporządkować, opisać i zabezpieczyć, pozostawiając w spuściźnie dla przyszłych genealogów.
 
Krok 2. Rozejrzyj się po domu w poszukiwaniu dotyczących Twojej rodziny starych dokumentów, zdjęć, wycinków z gazet, pamiętników, kalendarzy, modlitewników, książek z dedykacjami itp. Przypomnij sobie również i zanotuj to, co sam wiesz o swojej rodzinie.
 
Krok 3. Kiedy już zgromadzisz ten cały materiał i go posegregujesz powinieneś uzyskane informacje usystematyzować i starannie zanotować. Im wcześniej zaczniesz to robić tym lepiej. Później możesz pogubić się w stosie papierów. Kiedyś do tego celu wykorzystywano specjalne papierowe fiszki. Dzisiaj najwygodniej jest gromadzić i segregować informacje przy pomocy wyspecjalizowanych komputerowych programów genealogicznych. Internet pełen jest programów shareware, które możesz ściągnąć z sieci i wykorzystywać w swoich poszukiwaniach. Przy wyborze programu należy pamiętać o dwóch rzeczach. Program taki powinien rozpoznawać polskie znaki diaktrytyczne oraz zapisywać i odczytywać pliki w formacie GEDCOM, który jest standardowym formatem zapisu danych genealogicznych. Wymogi te spełniają spolszczone wersje programów "Brother's Keeper" i "Fzip Family Tree" (oba przeznaczone dla Windows) oraz "A-Gene" (wersja polska tylko na Amigę) oraz anglojezyczne programy: "Famtree", "Kinship Archivist", "Geb's Dynas-Tree" i "Genius Family Tree". Pamiętaj - nie ma programu idealnego, każdy z nich ma swoje wady i zalety. Ostateczny wybór zależy tylko od Ciebie.
 
Krok 4. Teraz, kiedy zostały już uporządkowane posiadane przez Ciebie podstawowe dane możesz zacząć rozmowy ze starszymi członkami rodziny - najpierw z rodzicami, dziadkami, później z wujkami, ciotkami, dalszymi kuzynami i starymi przyjaciółmi rodziny. Prawdopodobnie większość z nich chętnie będzie udzielała Ci informacji i z pewnością udostępnią posiadane przez siebie dokumenty i zdjęcia. Z doświadczenia wiem, że prace znacznie ułatwia przedstawienie krewnym roboczego wydruki drzewa genealogicznego. Podnosi to w ich oczach powagę prowadzonych poszukiwań. Ponadto mając przed sobą tablicę rodową znacznie prędzej są oni w stanie dostrzec braki i błędy w informacjach oraz nieobecność w niej członków rodziny, których istnienia nawet nie podejrzewałeś. Rozmowy prowadź bez pośpiechu, staraj się powracać do najciekawszych tematów.
Ważnym jest, abyś zadawał dosyć precyzyjne pytania - o nazwiska, daty, miejsca, obok nich pytania pozwalające odmalować charakter życia Twoich krewnych. "RootsWeb's guide..." proponuje stosować następujący zestaw pytań: Jak byłeś nazywany w przeszłości? Czy Twoja babka opowiadała Ci jakieś niezwykłe historie? Kim był Twój najlepszy przyjaciel i co lubiliście razem robić? Gdzie chodziłeś do szkoły? Które wakacje uważasz za najwspanialsze? Dlaczego? Czy byłeś w wojsku? Gdzie i z kim podróżowałeś? Gdzie i jakie było Twoje pierwsze samodzielne mieszkanie? Co pamiętasz o swoim rodzinnym domu? Jakie panowały relacje pomiędzy członkami rodziny? Jakie były źródła utrzymania rodziny, kto i gdzie pracował? Co było cechami charakterystycznymi rodziny? Czy rodzinę dotykały jakieś choroby? Czy w rodzinie były czarne owce?
Jeśli Twoim krewnym to nie przeszkadza rozmowy te warto rejestrować przy pomocy magnetofonu, dyktafonu lub kamery video. Unikniesz w ten sposób pomyłek spowodowanych pośpiesznym notowaniem i stworzysz unikalny dokument.
Uzyskane materiały jak najszybciej opracowuj i wprowadzaj do komputera. Pamiętaj jednak, że uzyskane informacje w miarę możliwości należy popierać materiałami źródłowymi i fakt ten odnotowywać. Najbardziej wiarygodne są dokumenty sporządzone bezpośrednio po wydarzeniu, które opisują. Na przykład akt zgonu jest wiarygodnym źródłem informacji na temat miejsca i daty śmierci, ale podawane w nim informacje na temat miejsca i daty urodzenia nie muszą już być tak bardzo precyzyjne. Znacznie lepiej jest dążyć do odnalezienia aktu urodzenia. Nie zawsze jest to jednak możliwe, wtedy z zastrzeżeniami muszą wystarczyć informacje z aktu zgonu.
Prawdopodobnie znajdziesz w dokumentach wiele sprzeczności. Na przeciągu XX w. wiele było wydarzeń wymuszających ukrywanie się pod cudzym nazwiskiem, zmienianie daty urodzenia, zameldowanie administracyjne w jednym miejscu, a faktyczne zamieszkanie i zatrudnienie w zupełnie innej części kraju. Tego typu rozbieżności musisz starać się objaśniać informacjami uzyskanymi od rodziny.
 
Krok 5. Postaraj się odnaleźć inne osoby, które zajmują się historią rodzin, których dzieje badasz. Wszystkim zainteresowanym znacznie ułatwi to pracę. Możesz też szukać osób, które kiedykolwiek zetknęły się z Twoją rodziną i mogą udzielić jakichś informacji. Najłatwiej jest to zrobić za pomocą znajdujących się w Internecie grup dyskusyjnych i tablic ogłoszeń. Sprawdź również, czy poszukiwane przez Ciebie osoby już nie znajdują się, w której z internetowych baz danych.

Krok 6. Uzyskane od krewnych informacje będą podstawą dalszych badań w archiwach i bibliotekach. Znając informacje o miejscu urodzenia, chrztu, ślubu, śmierci lub pogrzebu i przybliżone informacje o datach tych wydarzeń możesz zwrócić się do lokalnych władz gromadzących dokumentację metrykalną i cywilną. Będą to przede wszystkim lokalne urzędy stanu cywilnego, parafie, archiwa państwowe i kościelne, rzadziej biblioteki i muzea. 

Zawsze jeśli jest to tylko możliwe rób kopie dokumentów !!!!! To podstawa !!!!!
Ja około 10 lat temu miałam awarię dysku i straciłam połowę znalezionych danych. Na szczęście wszystko spisuję w kartotekach i na kartkach.




Stanisław Wojciechowski II Prezydent Polski - co łączy go z moim pradziadkiem Adamem Kononowiczem h. Radwan?



Stanisław Wojciechowski h. Nałęcz urodził się w 15 marca  1869 w Kaliszu, w zubożałej, nie posiadającej już majątku ziemskiego, rodzinie szlacheckiej.  

 

 2 grudnia 1899 roku w Londynie,  pojął za żonę Marię Kiersnowską


Ślub ich potwierdzono i zarejestrowano w Polsce dopiero 20 grudnia 1923 r. w Warszawie w Parafii św. Aleksandra, kiedy to już zajmował stanowisko II Prezydenta Polski.


Poniżej skan aktu.
 



Po zabójstwie prezydenta Gabriela Narutowicza, Zgromadzenie Narodowe wybrało Stanisława Wojciechowskiego na nową głowę państwa 20 grudnia 1922 roku. Prezydentura Wojciechowskiego przypadła na trudne czasy dla wewnętrznej sytuacji Polski. Uzdrowienia wymagała gospodarka i finanse państwa, w kraju szalała inflacja. Niestabilna była także sytuacja polityczna, kolejne rządy upadały w szybkim tempie. W 1924 r., gdy rządem kierował Władysław  Grabski h. Pomian, Sejm przyjął ustawę o reformie walutowej i naprawie skarbu; do obiegu - w miejsce marek - wprowadzono złotego polskiego, a działalność rozpoczął Bank Polski - centralna instytucja emisyjna w Polsce.
14 maja 1926 r., prezydent Wojciechowski zrzekł się sprawowanej funkcji ze względu na sytuację "uniemożliwiającą sprawowanie urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej". Rezygnował z urzędu chcąc zapobiec wojnie domowej.
Po wycofaniu się z życia politycznego w 1926 r. Wojciechowski został profesorem w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego; prowadził także Spółdzielczy Instytut Naukowy. Lata niemieckiej okupacji przeżył w Warszawie.



 Stanisław i Maria Wojciechowscy.

Zmarł 9 kwietnia 1953 roku w Gołąbkach (dziś w granicach Warszawy). Jego grób znajduje się na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.


Syn, Edmund Wojciechowski, adwokat, został aresztowany przez Niemców, ponieważ był jednym z członków palestry, którzy odmówili wykreślenia Żydów z list adwokatów. Trafił do obozu Auschwitz, gdzie zmarł. 

 
 Edmund Wojciechowski

Córka Zofia Wojciechowska, wyszła za mąż za Władysława Jana Grabskiego, publicystę i pisarza, syna premiera Władysława Grabskiego wymienionego już wcześniej. 

 
 Zofia Grabska z Wojciechowskich


 Władysław Grabski

**********************************************************************


A teraz czas na powiązanie mojego 4xpradziadka Adama Kononowicza-Siemionowicza h. Radwan i Stanisława Wojciechowskiego h. Nałęcz.




Stanisław Wojciechowski był synem :

-Feliksa Wojciechowskiego h. Nałęcz ur. Ok. 1826 r. w Radziejowie i

-Florentyny Alojzy Emilii Vorhoff ur. Ok. 1833 r. w Kaliszu. Poniżej ich akt ślubu z 4 października 1866 r. z Warszawy Par. Wszystkich Świętych.




 Florentyna Vorhoff  była natomiast córką Karola Vorhoffa ur. ok. 1800, zm. 7 grudnia 1867 r. w Kaliszu (pochowany na cmentarzu ewang.-augsb.), adiunkta w RGK, który otrzymał  prawo nowego szlachectwa w Królestwie Polskim w roku 1837 z racji posiadania Orderu Św. Stanislawa IV kl.
1 stycznia 1825 r. w Sieradzu pojął on za żonę Konstancję Kononowicz h. Radwan ur. ok. 1804 r.


Ich akt ślubu.
 

Nagrobek Karola Vorhoffa z cmentarza ewangelicko-augsburskiego w Kaliszu.


Konstancja, to przyrodnia siostra mojej 3xprababki Zuzanny Rudnickiej z Kononowiczów , po I żonie Adama Kononowicza – Felicjannie Boczkowskiej.


Tak oto zapomniany wszystkim 
 mój 4xpradziadek Adam Kononowicz – Siemionowicz h. Radwan
był także pradziadkiem Prezydenta Polski  Stanisława Wojciechowskiego.


Potomkowie Adama Kononowicza wraz z Stanisławem Wojciechowskim i moją skromną osoba ;) tutaj :
http://www.sejm-wielki.pl/b/le.1646.1.9

Prezydent Wojciechowski był ciekawa osobą ...
http://histmag.org/Niepokorny-prezydent-Stanislaw-Wojciechowski-1869-1953-9205