W genealogii jak w historii naukach niewielu,
czym bardziej się cofasz do tyłu,tym bliższą masz drogę do celu”

(Stanisław L. Pieniążek, 2004)

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bałaszkiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bałaszkiewicz. Pokaż wszystkie posty

Umowa przedślubna Jana Kosiorkiewicza i Marianny z Brzeskich Bałaszkiewiczowej.

24 września 1838 roku w kancelarii Michała Krassowskiego, notariusza w Końskich, została zawarta umowa przedślubna przez mojego 4×pradziadka Jana Kosiorkiewicza (1771–1846). Dokument dotyczył ustanowienia dożywocia dla jego przyszłej małżonki, Marianny z Brzeskich Bałaszkiewiczowej.

Akt notarialny - ustanowienie dożywocia.
Jan Kosiorkiewicz poślubił Mariannę 8 października 1838 roku. Była ona jego trzecią żoną. Marianna jest moją 4×prababką nie tylko jako żona Jana Kosiorkiewicza, lecz również od strony swojego pierwszego męża, Macieja Bałaszkiewicza.

Akt ślubu.

Akt ślubu Jana i Marianny
Historia tej rodziny nabrała szczególnego charakteru rok później. 27 listopada 1839 roku Ludwik Adam Bałaszkiewicz, syn Marianny z pierwszego małżeństwa, poślubił Konstancję Kosiorkiewicz, córkę Jana Kosiorkiewicza z jego pierwszej żony Gertrudy z Górskich, która również była moją 4×prababką. Tym samym dzieci małżonków z ich wcześniejszych związków zawarły małżeństwo rok po ślubie swoich rodziców i stały się moimi 3xpradziadkami.
Marianna z Brzeskich, najpierw Bałaszkiewiczowa, a następnie Kosiorkiewiczowa, przeżyła swojego drugiego męża Jana o 16 lat. W małżeństwie z Janem Kosiorkiewiczem urodziła jeszcze troje dzieci:
Katarzynę Mariannę (1840),
Romualda Jana (1842),
Jadwigę Teresę Rozalię (1843).
Po śmierci Jana Kosiorkiewicza w 1846 roku Marianna korzystała z zabezpieczenia przewidzianego w umowie przedślubnej. Zmarła 15 listopada 1862 roku w Końskich, pozostając wdową przez szesnaście lat.




Teofila Marcella BAŁASZKIEWICZ po mężu WOJTCZAK (post 23.04.2024)

 Dziś, równo 140 lat temu, 23 kwietnia 1884 roku w Warszawie przyszła na świat moja prababcia Teofila Marcella BAŁASZKIEWICZ po mężu WOJTCZAK. Córka Juliana Bałaszkiewcza i Antoniny z ZACHARSKICH.

Zdjęcie zrobione w Asnieres.

Akt urodzenia, 265. Warszawa
1. Parafia św. Trójcy 15/27.IV.1884 o 7-ej wieczorem
2. Julian Bałaszkiewicz, zdun, 38 lat mający, zamieszkały ul. Zajęcza 6
3. Andrzej Michałowski właściciel i Jan Bałaszkiewicz zdun, pełnoletni , zamieszkali ul Zaj.ęcza 6
4. płci żeńskiej urodzone w Warszawie 11/23.IV.br o 9-ej wieczorem
5. prawowita małż. Antonina z Zacharskich 29 lat
6. TEOFILA MARCELINA
7. Andrzej Michałowski i Teofila Bałaszkiewicz
Akt podpisał ojciec, pierwszy świadek i ksiądz.


14 sierpnia 1904 r. mając 20 lat, wzięła ślub z moim pradziadkiem Janem WOJTCZAKIEM w Kościele Św. Krzyża w Warszawie.


Akt ślubu 231
Warszawa, parafia św. Krzyża, 01/ 14 sierpnia 1904r, o godz. 10.00;
Świadkowie – Władysław Wojtczak, krawiec i Stanisława Bałaszkiewicz, oficjalista, pełnoletni, zamieszkali w Warszawie;
Pan młody – Jan Wojtczak, kawaler, czeladnik ślusarski, zamieszkały w Warszawie, przy ul. Świętokrzyskiej, pod numerem 1333, urodzony we wsi Skromnica, parafii Leźnica Wielka, pow. łęczyckim, syn Walentego i Marianny z Urbańskich, lat 25;
Panna młoda – Teofila Marcella Bałaszkiewicz, panna, przy rodzicach, zamieszkała w Warszawie, przy ul. Świętokrzyskiej, pod numerem 1333, urodzona w Warszawie, córka Juliana i Antoniny z Zacharskich, lat 20;
Zapowiedzi – trzykrotne w tutejszej parafii;
Umowy ślubnej nie zawarto;
Pozwolenie dla narzeczonej, dał ustnie, obecny osobiście jej ojciec;
Ślubu udzielił - ks. Aleksander Popławski, misjonarz, wikary. 

Z pradziadkiem mieli troje dzieci :
- Tadeusza ur. w 1905 r. w Warszawie;
- Janinę (moją babcię) ur. w 1907 r. w Asnieres we Francji;
- Zdzisława ur. w 1912 w Warszawie.



Niestety prababcia umiera mając niecałe 35 lat w nocy z 19 na 20 marca 1919 roku w domu na Pradze (ul. Wileńska 25). Pochowana zostaje na Cmentarzu Bródnowskim.



Akt zgonu 469 Kościół Św. Floriana w Warszawie

Na nagrobku widnieją błędne daty ( 23 marca, zamiast 19 marca i wiek, zamiast 34/35 33 lata).
Rok 1919, to rok zarazy. Hiszpanka zabrała wtedy wielu zdrowych, młodych ludzi. Niestety nie mam wiedzy, czy epidemia ta zabrała także moją prababcię, czy też była to jakaś choroba. Zostawiła troje dzieci w wieku 7, 12 i 14 lat ze swoim mężem Janem, który ponownie ożenił się dopiero w 1935 roku. Niestety nie znalazłam jej nekrologu w żadnym czasopiśmie wydawanym w tym czasie w Warszawie.







Z pamiątek genealogicznych Wojtczaków

Mój pradziadek Jan Wojtczak ur. w 1879 w Skromnicy - zm. w 1944 Końskie na zdjęciu po lewej oraz 
moja babcia Janina ur. w Asnieres w 1907 - zm. w Chrzanowie w 1990
 i jej brat Tadeusz ur. w Warszawie 1905 - zm. w Warszawie w 1969 r.

Zdjęcie po prawej wykonane w Asnieres /Francja/ i wysłane jako pocztówka 14 sierpnia 1908 r. do mojego prapradziadka Juliana Bałaszkiewicza do Warszawy w 1908 roku, ojca Teofili Wojtczak z Bałaszkiewiczów.


Kolejna z moich najpiękniejszych pamiątek po przodkach.




Ryszard Kotas/Kotys - bo czasami nie masz pojęcia o swoich krewnych.


           Na początku XIX wieku, w Ruszenicach Wojciech Zacharski i Małgorzata ze Skalskich Zacharska pracowali jako papiernicy. Z przekazów ustnych wiem, że byli rodem papierników znającym się na swoim fachu jak mało kto. Mieszkali w Rakowie, gdzie urodziło się ich dwanaścioro dzieci. Najstarsza Franciszka w roku 1803, a najmłodsza Ludwika w 1824. Hrabina Anna Małachowska zleciła Wojciechowi zaprojektowanie Papierni, która miała powstać na terenie dóbr Końskie, nad rzeką Czarną. Pracownicy zatrudnieni do budowy otrzymali od hrabiego Stanisława Małachowskiego działki, na których zaczęli budować swoje domy. Powstająca wieś otrzymała nazwę na cześć żony hrabiego Anny z domu Stadnickiej nazwę Stadnicka Wola. Z zadania zaprojektowania i budowy młynu papierni Wojciech Zacharski wraz z innymi papiernikami wywiązał się już w pierwszych latach XIX wieku, gdyż przeglądając akty kościelne można zauważyć wpisy z nazwiskami papierników . W XX wieku papiernia ta nosiła nazwę „Starej Papierni” i przetrwała jeszcze do lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku.

         2 czerwca 1810 roku przychodzi na świat syn Wojciecha i Małgorzaty – Antoni. 14 stycznia 1836 roku w Radostowie, poślubia córkę zegarmistrza Jana Wehrle, osadnika niemieckiego pochodzącego z okolic Schwarzwaldu oraz Anny z Lichanich pochodzącą z Opoczna – Sylwię Annę Wehrle urodzoną 3 listopada 1810 roku w Klimontowie, a będącą na służbie w Niedźwiedziu. Młodzi małżonkowie po ślubie zaczynają pracę w Papierni w Stadnickiej Woli. Z tego związku przychodzi na świat siedmioro dzieci. Między innymi Franciszek Józef Zacharski w 1835 roku w Radostowie oraz Antonina Zacharska 12 czerwca 1853 roku w Ruszenicach.

         Franciszek 21 maja 1860 roku w Końskich poślubia Teodorę Kuletę. Natomiast Antonina 22 stycznia 1873 w Stadnickiej Woli Juliana Bałaszkiewicza.

          W 1878 roku losy dwojga rodzeństwa się rozchodzą. Franciszek zostaje w Stadnickiej Woli, a Antonina wyprowadza się z mężem do Warszawy. Jeszcze w Końskich przychodzą na świat dzieci Antoniny i Juliana – Hipolit i Wiktor.

         - Franciszek Zacharski ma czworo dzieci. Między innymi Helenę ur. w 1874 roku, która to w 1896 roku w Czerwonym Moście poślubia Stanisława Kotasa. Mają pięcioro dzieci. Jeden z dwóch synów – Czesław  Kotas ur. w 1903 bierze za małżonkę Irenę z której to 20 marca 1932 roku przychodzi na świat  w Mniowie Ryszard Kotas, aktor znany m.in. z postaci Paździocha w serialu „Świat według Kiepskich”. Zmienia jednak nazwisko na KOTYS i pod takim można go spotkać do dziś. https://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_Kotys



        - Antonina Bałaszkiewicz z Zacharskich i jej mąż Julian mają córkę Teofilę Marcellę ur. 23 kwietnia 1884 roku w Warszawie. Wychodzi ona za mąż za Jana Wojtczaka rodem z Łeczycy. W Warszawie ma on zakład szczoteczek do zębów. Z tego związku w Asnieres pod Paryżem przychodzi na świat moja babcia Janina Wojtczak. Babcia wychodzi za mąż za Edmunda Fickowskiego. Mają jednego syna, mojego ojca Jacka Fickowskiego.

   Siostra Franciszka Zacharskiego, prapradziadka Ryszarda Kotysa (Kotasa), to moja praprababcia Antonina Bałaszkiewicz z Zacharskich

Natomiast prapradziadkowie Ryszarda, a moi praprapradziadkowie, to te same osoby :
 Antoni Zacharski i Sylwia Anna Wehrle wspominani już wcześniej.




Rodzice Ryszarda - Czesław i Irena Kotas oraz dziadkowie Stanisław Kotas i Helena z Zacharskich są pochowani w Końskich. /foto z grobonet/




Asnieres pod Paryżem i akt urodzenia babci po mieczu z 1907 roku.

Już pisałam o pobycie mojego pradziadka Jana Wojtczaka i jego żony Teofili z Bałaszkiewiczów w Asnieres pod Paryżem TUTAJ .

Dziś dzięki informacji o udostępnieniu przez Francję aktów on-line

 Departamenty we Francji - archiwa dostępne w internecie:
 http://www.francegenweb.org/~wiki/index.php/Carte_de_France_des_archives_en_ligne ,

stałam się posiadaczką aktu urodzenia mojej babci po mieczu Janiny Marcelli Fickowskiej Wojtczaków.




Tłumaczenie : 
Akt 482
Asnieres Departament Hauts-de-Seine
1907, dnia 21 września o 2:30 , akt urodzenia Janiny Marcelli, płci żeńskiej, urodzonej przedwczoraj (19 września) o godzinie 6 rano w miejscu zamieszkania rodziców, córki Jana Wojtczaka lat 28, mechanika, narodowości rosyjskiej i Teofili Marceli Bałaszkiewicz lat 23, bez zawodu, małżonków mieszkających przy ulicy "de la Bretagne 23 w Asnieres.
świadkowie:
Marcel Grafteaux, lat 22, szczotkarz, zamieszkały przy ul. de la Bretagne 23 i Jan Lewandowski lat 41, szczotkarz, zamieszkały również pod adresem ul. De la Bretagne 23 w Asnieres.
Akt został spisany przez mera, urzędnika stanu cywilnego, kawalera Legii Honorowej - Hektora Gonsalplee.

Akt zawiera dwa błędy : Jan Wojtczak nie był narodowości rosyjskiej, bo urodził się w Skromnicy (parafia Leźnica Wielka) w Zaborze Rosyjskim. Mieszkał przed przyjazdem do Warszawy w Łęczycy. Nie był mechanikiem, a szczotkarzem posiadającym własną firmę produkującą szczoteczki do zębów. Reszta się zgadza.

Kiedyś ciocia Irena Wojtczak (żona babci brata Tadeusza) napisała o babci wierszyk:

"Z urodzenia Paryżanka
Z wychowania Warszawianka
Dziś obywatel jest Chrzanowa.
Zgadnij o kim tu jest mowa?" 

Przedstawiam babcię, po której odziedziczyłam imię 

Janinę  Fickowską z Wojtczaków czyli Jeanne Marcelle Wojtczak.



 

Bałaszkiewicz i owocne poszukiwania przodków

Przez ostatnie trzy dni zajęłam się gałęzią Bałaszkiewiczów. Udało mi się odnaleźć aneksy do ślubów z Parafii św. Krzyża z Warszawy z 1904 roku. W tym właśnie roku brali ślub Jan Wojtczak i Teofila z Bałaszkiewiczów.  Bardzo mnie to ucieszyło, gdyż już od dawna gnębił mnie fakt braku posiadania dokładnej daty urodzenia mojej prababci Teofili Wojtczak z Bałaszkiewiczów (to mama mojej babci Janiny po mieczu). W aneksach znalazłam piękny odpis aktu jej urodzenia.


Znając parafię urodzenia przeszukałam "szukajwarchiwach" i znalazłam oryginalny akt urodzenia Teofili z podpisem jej ojca, a mojego prapradziadka Juliana Bałaszkiewicza.


 Teofila Bałaszkiewicz urodziła się 23 kwietnia 1884 roku w Warszawie.

Z powyższego aktu dowiedziałam się także , że świadkiem zgłoszenia dziecka był Jan Bałaszkiewicz, a chrzestną matką Teofila Bałaszkiewicz. Obie te osoby bardzo często przewijały się w odnalezionych przeze mnie aktach.  Jan Bałaszkiewicz był ojczymem Walerii Gościniak, która to 1 sierpnia 1904 r. pojęła za męża brata mojej prababki Teofili - Stanisława Bałaszkiewicza.

Idąc tym tropem znalazłam akt ślubu Jana Bałaszkiewicza z Magdaleną Gościniak z Nijakowskich z 1883 r. I olśnienie ! Ojciec Jana to Ludwik, ale matka to Józefa. 
 Ludwik Bałaszkiewicz był ojcem Juliana, a dziadkiem prababci Teofili. Jednak matką była Konstancja Bałaszkiewicz z Kosiorkiewiczów...a nie Józefa. Bałaszkiewiczów jednak nie bylo zbyt wielu.


Szukając dalej odnalazłam w Końskich akt urodzenia Jana.


 I wszystko stało się jasne. Ludwik Bałaszkiewicz mieszkał w Końskich. 29 sierpnia 1854 roku zmarła jego pierwsza żona Konstancja. Następnie bierze on ślub z Józefą Burkiewicz. Z Józefy rodzą się dzieci Jan i Teofila. Teofila (chrzestna mojej Teofili) wychodzi za mąż za Jana Kantego Bałaszkiewicza syna Antoniego i Wiktorii Leśniewicz, dlatego też nie zmienia nazwiska, co cały czas mi się myliło i utrudniało poszukiwania...

Skoro Ludwik miał drugą żonę Józefę, to akt zgonu, który rok temu znalazłam był aktem dotyczącym śmierci mojego praprapradziadka Ludwika. Ludwik Bałaszkiewicz umiera 4 marca 1872 r. w Końskich.



A poniżej akt zgonu jego drugiej zony Józefy z Burkiewiczów.

W obu aktach zgonu występuje też syn Adam Bałaszkiewicz. Na chwile obecną poszukiwany. Jest też w akcie zgonu Ludwika syn Antoni. To następna czarna plama.


Tak oto znów drogą dedukcji, a bardziej "rachunku prawdopodobieństwa" dopisałm do drzewa następne osoby. Trudno mi było ich połączyć, a okazało się to tak proste !!!

Dodam jeszcze, ze moja babcia Janina miała przyjaciółkę  Janinę Krzywkowską. Pisały do siebie, gdy babcia już mieszkała w Chrzanowie. O dziwo Janina Maria  Krzywkowska, to rodzina ! Jest to córka Teofili i Jana Kantego Bałaszkiewiczów ur. w 1901 r. w Warszawie. W 1920 roku wyszła ona za mąż właśnie za Hieronima Krzywkowskiego. Jej rodzeństwo, to Stefania, Teofil i Florian Bałaszkiweicz.


Zacharscy i problemy z imieniem 3xprababki

Szukając aktów dotyczących moich 3xpradziadków Antoniego Zacharskiego i Modesty z Werlów, których to dane umieszczono w akcie urodzenia mojej  mojej 2xprababki Antoniny Zacharskiej zaczęłam mieć problemy z jej imieniem. na różnych aktach podawane było różne imię. A mianowicie: Modesta, Anna, a na końcu Waleria.
 
 Akt urodzenia Antoniny Zacharskiej z 12 czerwca 1853 r. Ruszenice par. Skórkowice - tu podano imię matki Modesta z Werlów.

Drogą dedukcji ustaliłam, że Antoni i Modesta Zacharscy brali ślub w Szumsku. Dwoje z ich dzieci : Marceli i Franciszek urodzili się w Radostowie, a to Parafia Szumsko. To natomiast ustaliłam z aktów ich ślubów z Końskich. W akcie ślubu córki znów podano inne imię matki - Waleria.


Akt ślubu Marianny Zacharskiej w którym imię matki to Waleria.

W zeszłym tygodniu napisałam list do tej parafii, a dziś otrzymałam mailem zdjęcia aktu ślubu.
W akcie zapisano, że prababka nie nazywała się Werle, a Wehrle, a miała na imię Anna.
Oto ten akt.


 Akt ślubu z 14 stycznia 1836 roku Anny Wehre i Antoniego Zacharskiego.

W akcie zgonu Antoniego Zacharskiego znów podano imię żony Anna, ale niewiadomego nazwiska. Co dziwne, zgłaszającym był jej syn Franciszek. 


 Dodaję więc dziś do drzewa 4xpradziadków :
Wojciecha i Małgorzatę Zacharskich-papierników w Ruszenicach 
i Jana i Annę Wehrle
Anna Zacharska z Wehrlów była na służbie w Niedźwiedziu. Potem wraz z mężem Antonim przenieśli się do Stadnickiej Woli i tam także pracowali jako papiernicy. Następnie przenieśli się do Końskich, gdzie zmarł Antoni. Ich córka, a moja 2xprababka Antonina Zacharska urodziła się w Ruszenicach parafia Skórkowice, ślub wzięła w Końskich, a zmarła w Warszawie. Pochowana jest ze swoim mężem Julianem Bałaszkiewiczem na cmentarzu Bródnowskim.


Tak oto zagmatwane losy moich przodków można spisać w jednym poście na blogu :)

Asnières-sur-Seine czyli fotka z mojego bannerka.

Dziś postanowiłam napisać coś o fotce z bannera. Większość pokazanych w poście zdjęć wykonano na przełomie 1906 roku, a 1911 w Asnières we Francji.




Ślub Jana i Teofili WOJTCZAKÓW  odbył się 14 sierpnia 1904 r. Między końcem 1905r.a początkiem 1906 r. wyjeżdżają do Francji do miejscowości Asnières Zachowały się u mnie zdjęcia z ich pobytu we Francji oraz pocztówki wysyłane od Jana i Teofili do Juliana Bałaszkiewicza i jego drugiej żony Ludwiki, które chcę Wam pokazać.


 Jan i Teofila Wojtczakowie wraz z najstarszym synem Tadeuszem w 1908 r.



    Najstarszy syn Tadeusz rodzi się jeszcze w Warszawie 20 sierpnia 1905 r.


 Tadeusz Wojtczak.

Córka Janina z Wojtczaków Fickowska(moja babcia) już w Asnieres
 18 września 1907 r.


 Moja babcia Janina w wózeczku oraz jej brat Tadeusz 1908 Asnières

Syn Zdzisław 20 listopada 1912 r. w Warszawie.


 Babcia Janina i jej brat Tadeusz 14 sierpnia 1808 Asnières

 Czym zajmowali się we Francji, co ich zmusiło do wyjazdu – niestety nie wiem.
Na pocztówkach jednak nieraz Jan pisał o fabrykantach u których pracował, ale nic więcej.

                           Asnières dzisiaj.

 Ten sam wiadukt z pocztówki Jana i napis ze strzałeczką gdzie mieszkali.

 Druga strona pocztówki.

Z informacji od mojej babci Janiny dowiedziałam się jedynie, że Jan prowadził na ulicy Miodowej w Warszawie Zakład Produkcji Bursztynowych szczoteczek do zębów z naturalnym włosiem ( jeszcze w dzieciństwie, na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku miałam okazję oglądać taką szczoteczkę zachowaną przez babcie, niestety nie wiem co potem się z nią stało).

 Jan Wojtczak

      Teofila Wojtczak umiera na raka 23.03.1919 r. mając 34 lata. 

 Fotka po śmierci Teofili. Od lewej : 
babcia Janina, Jan Wojtczak ojciec , Tadeusz i Zdzisław.

Jan ponownie się żeni w 1935 r. z siostrą synowej - żony Tadeusza Ireny – Jadwigą Szajer ( nazywaną potem „babcią Jadzią” ur.1899 zm.6.08.1970). 


 Jan Wojtczak przed śmiercią w 1944 roku.

Na Miodowej przeżywają okupację. Jan Wojtczak ranny w czasie walk w Warszawie w nogę, znalazł się w szpitalu w Końskich, gdzie zmarł. Ciało po wojnie sprowadzono do Warszawy na cmentarz Bródnowski. Jest pochowany wraz z żoną i teściami.