Materiały genealogiczne Anny Wajs i moi Kononowicze
Książka Anny Wajs, a w niej info o nobilitacji przez Stanisława Augusta z 1776 roku mojego 7xpradziadka Bogusława Kononowicza h.Radwan 😊 i pierwsza strona dokumentów nobilitacyjnych pozyskanych przeze mnie z AGAD w Warszawie.
Akta osobowe pracownika kolei. Franciszek Biskup mój pradziadek.
Akta osobowe Franciszka Biskupa mojego pradziadka, ojca mojej babci Zofii Feliksik a dziadka mojej mamy.
Zachowały się w Archiwum Narodowym w Krakowie /pełna dokumentacja 16 stron z lat 1902-1928/.
Tutaj skan dwóch z nich z podanymi dziećmi - wszystkie już nie żyją /Zofia to moja babcia/ oraz życiorys w języku niemieckim o przebytej służbie wojskowej itp.
Własnoręczny podpis pradziadka. /Franciszek Biskup zmarł 15 lutego 1931 roku/ Pochowany na cmentarzu w Trzebini/.
Zachowały się w Archiwum Narodowym w Krakowie /pełna dokumentacja 16 stron z lat 1902-1928/.
Tutaj skan dwóch z nich z podanymi dziećmi - wszystkie już nie żyją /Zofia to moja babcia/ oraz życiorys w języku niemieckim o przebytej służbie wojskowej itp.
Własnoręczny podpis pradziadka. /Franciszek Biskup zmarł 15 lutego 1931 roku/ Pochowany na cmentarzu w Trzebini/.
Z pamiątek genealogicznych Wojtczaków
Mój pradziadek Jan Wojtczak ur. w 1879 w Skromnicy - zm. w 1944 Końskie na zdjęciu po lewej oraz
moja babcia Janina ur. w Asnieres w 1907 - zm. w Chrzanowie w 1990
i jej brat Tadeusz ur. w Warszawie 1905 - zm. w Warszawie w 1969 r.
Zdjęcie po prawej wykonane w Asnieres /Francja/ i wysłane jako pocztówka 14 sierpnia 1908 r. do mojego prapradziadka Juliana Bałaszkiewicza do Warszawy w 1908 roku, ojca Teofili Wojtczak z Bałaszkiewiczów.
Kolejna z moich najpiękniejszych pamiątek po przodkach.
moja babcia Janina ur. w Asnieres w 1907 - zm. w Chrzanowie w 1990
i jej brat Tadeusz ur. w Warszawie 1905 - zm. w Warszawie w 1969 r.
Zdjęcie po prawej wykonane w Asnieres /Francja/ i wysłane jako pocztówka 14 sierpnia 1908 r. do mojego prapradziadka Juliana Bałaszkiewicza do Warszawy w 1908 roku, ojca Teofili Wojtczak z Bałaszkiewiczów.
Kolejna z moich najpiękniejszych pamiątek po przodkach.
Pamiątka po prapradziadkach Bałaszkiewiczach
147 lat temu 22 stycznia 1873 roku w Parafii Końskie - Stadnicka Wola, te obrączki założyli na palce moi prapradziadkowie :
Julian Bałaszkiewicz ur. w 1843 r.
oraz
Antonina Zacharska ur. w 1853 r.
To dziadkowie mojej babci Janiny Fickowskiej.
Oboje pochowani są razem na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.
Poniżej zdjęcie posiadanych przeze mnie obrączek moich prapradziadków z datą ślubu i inicjałami AZ oraz JB.
Jest to jedna z piękniejszych pamiatek rodzinnych w moich rękach.
Julian Bałaszkiewicz ur. w 1843 r.
oraz
Antonina Zacharska ur. w 1853 r.
To dziadkowie mojej babci Janiny Fickowskiej.
Oboje pochowani są razem na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie.
Poniżej zdjęcie posiadanych przeze mnie obrączek moich prapradziadków z datą ślubu i inicjałami AZ oraz JB.
Jest to jedna z piękniejszych pamiatek rodzinnych w moich rękach.
Adam Kononowicz i książka o Parafii Wąsosz k/o Częstochowy
Biblioteczka genealogiczna się rozrasta.
Udało mi się zdobyć książkę poszukiwaną dosłownie wszędzie. Nigdzie, ale to nigdzie nie była dostępna.
"Między Wartą, a Liswartą.Z dziejów Parafii Wąsosz."
Dobre duszyczki z kościoła w Wąsoszu dały mi kontakt.
Dostałam ją od samego autora Księdza Sławomira Zabraniaka wraz z piękną dedykacją.
Książka dotyczy Parafii Wąsosz Górny koło Częstochowy.
Na jednej ze stron jest opisany mój 4xpradziadek Adam Kononowicz.
Udało mi się zdobyć książkę poszukiwaną dosłownie wszędzie. Nigdzie, ale to nigdzie nie była dostępna.
"Między Wartą, a Liswartą.Z dziejów Parafii Wąsosz."
Dobre duszyczki z kościoła w Wąsoszu dały mi kontakt.
Dostałam ją od samego autora Księdza Sławomira Zabraniaka wraz z piękną dedykacją.
Książka dotyczy Parafii Wąsosz Górny koło Częstochowy.
Na jednej ze stron jest opisany mój 4xpradziadek Adam Kononowicz.
Ubytek przodków w dwóch przypadkach mojego drzewa
Wydrukowałam jakiś czas temu kawałek mojego drzewa genealogicznego.
Po uzupełnieniu niektórych danych przodków okazało się, że mój 2xpradziadek Walenty Wojtczak ożenił się ze swoją ciotką Katarzyną Podstawską.
W związku z tym moi
5xpradziadkowie Mikołaj Podstawski i Katarzyna Baran
stali się także moimi 6xpradziadkami. 😁
Nieźle mi namieszali w drzewie.😉
Na rozpisce zaznaczyłam jak to się stało.
O ubytku można poczytać tutaj : http://www.moremaiorum.pl/ ubytek-przodkow/
Po uzupełnieniu niektórych danych przodków okazało się, że mój 2xpradziadek Walenty Wojtczak ożenił się ze swoją ciotką Katarzyną Podstawską.
W związku z tym moi
5xpradziadkowie Mikołaj Podstawski i Katarzyna Baran
stali się także moimi 6xpradziadkami. 😁
Nieźle mi namieszali w drzewie.😉
Na rozpisce zaznaczyłam jak to się stało.
O ubytku można poczytać tutaj : http://www.moremaiorum.pl/
Drzewo genealogiczne, to rachunek prawdopodobieństwa ;)
Z przodkami, to podobnie jak z rachunkiem podobieństwa. Czasami szukasz ich 30 lat, a znajdujesz po 4h grzebiąc w Księgach Grodzkich czyli zupełnie gdzie indziej niż myślałeś.
Do tego te ich śluby. Pierwsza, druga, trzecia, a nawet czwarta żona. 😊 Czasami o tym samym nazwisku panieńskim...
Moi Rudniccy zawsze kojarzyli mi się z Krobanowem, Konopnicą z obecnego województwa łódzkiego, a okazało się że 5 i 6 x pradziadkowie przywędrowali tutaj z Wielkopolski i Kujaw /Prusy/.
5xpradziadek Kazimierz Rudnicki h.Jastrzębiec był podstolim kruświckim. Kiedyś w 1765 roku nawet kupił sobie wieś o nazwie Mietlica /do dziś można ją znaleźć na mapie w województwie kujawsko-pomorskim. Był też wcześniej dziedzicem Oscislowa w Wielkopolsce. Jego żona Konstancja Koszkowska h.Dołęga wniosła w posągu w 1763 roku 20 000 złotych /w Księgach Grodzkich i Ziemskich Konińskich zapisano ☺️/.
Natomiast jego matka to Dorotka Małachowska h.Gryf. Z Małachowskich z Prus Królewskich, nie z Rusi Czerwonej 😊 I tutaj znowu nowy teren - powiat gnieźnieński.
Może za jakiś czas uda mi się połączyć "moich" Rudnickich z właścicielem dworu w Łojkach /gmina Blachownia, Częstochowa/ - Władysławem Rudnickim h.Jastrzębiec. Jeszcze wszystko przede mną. 😁
Urlop postojowy jednak ma swoje plusy 😅😂
Genealogia wciąga bardzo...coś o tym wiem od dawna. 😅
A przodkowie zaskakują...bardzo zaskakują 😉
Do tego te ich śluby. Pierwsza, druga, trzecia, a nawet czwarta żona. 😊 Czasami o tym samym nazwisku panieńskim...
Moi Rudniccy zawsze kojarzyli mi się z Krobanowem, Konopnicą z obecnego województwa łódzkiego, a okazało się że 5 i 6 x pradziadkowie przywędrowali tutaj z Wielkopolski i Kujaw /Prusy/.
5xpradziadek Kazimierz Rudnicki h.Jastrzębiec był podstolim kruświckim. Kiedyś w 1765 roku nawet kupił sobie wieś o nazwie Mietlica /do dziś można ją znaleźć na mapie w województwie kujawsko-pomorskim. Był też wcześniej dziedzicem Oscislowa w Wielkopolsce. Jego żona Konstancja Koszkowska h.Dołęga wniosła w posągu w 1763 roku 20 000 złotych /w Księgach Grodzkich i Ziemskich Konińskich zapisano ☺️/.
Natomiast jego matka to Dorotka Małachowska h.Gryf. Z Małachowskich z Prus Królewskich, nie z Rusi Czerwonej 😊 I tutaj znowu nowy teren - powiat gnieźnieński.
Może za jakiś czas uda mi się połączyć "moich" Rudnickich z właścicielem dworu w Łojkach /gmina Blachownia, Częstochowa/ - Władysławem Rudnickim h.Jastrzębiec. Jeszcze wszystko przede mną. 😁
Urlop postojowy jednak ma swoje plusy 😅😂
Genealogia wciąga bardzo...coś o tym wiem od dawna. 😅
A przodkowie zaskakują...bardzo zaskakują 😉
Subskrybuj:
Posty (Atom)












