W genealogii jak w historii naukach niewielu,
czym bardziej się cofasz do tyłu,tym bliższą masz drogę do celu”

(Stanisław L. Pieniążek, 2004)

GENEALOGIA - podstawowe pojęcia

Czym właściwie jest GENEALOGIA?
To jedna z nauk pomocniczych historii, która zajmuje się badaniem więzi rodzinnych.

 To moje drzewo genealogiczne klasyczne tzn. w linii prostej, bez rodzeństwa przodków

Sama nazwadrzewo genealogiczne” pochodzi od dawnego sposobu przedstawiania rodowodu: przodek – to pień, a szczyt korony – to jego potomkowie.

DRZEWO GENEALOGICZNE  jest więc zestawieniem osób pochodzących:
  • od jednej i tej samej pary małżeńskiej
  • od jednego i tego samego męskiego protoplasty

Genealogów zawsze najbardziej interesują takie zjawiska jak filiacja i koicja.
  • FILIACJA to nic innego jak stosunek genealogiczny, zachodzący pomiędzy kilkoma osobami, które pochodzą bezpośrednio jedna od drugiej (dziadek-syn- wnuk).
  • KOICJA natomiast jest związkiem dwojga ludzi odmiennej płci, zawartym dla spłodzenia i wydania na świat potomstwa. Jest więc ona najczęściej wynikiem małżeństwa.

Stosunki genealogiczne, wynikające z filiacji nazywamy pokrewieństwem, a koicji i małżeństwa powinowactwem.

  • POKREWIEŃSTWO, to stosunek wynikający z pochodzenia od wspólnego przodka.
    * O pokrewieństwie w linii prostej mówimy wtedy, gdy zachodzi stosunek filiacji (dziadek-syn-wnuk).
    * Gdy nie ma filiacji mamy do czynienia z pokrewieństwem w linii bocznej(stryj, siostrzeniec, ciotka, siostrzenica).
  • POWINOWACTWOjest konsekwencją małżeństwa i jest stosunkiem jednego małżonka do krewnych drugiego małżonka (np. siostra męża jest powinowatą żony) .
    * Stopnie pokrewieństwa – to odległości genealogiczne pomiędzy dwoma krewnymi.

Aby dobrze odczytać źródło, jakim jest drzewo genealogiczne należy zapoznać się ze ZNAKAMI GRAFICZNYMI, które oznaczają pewne wydarzenia genealogiczne. 

Znakami umownymi stosowanymi w tablicach genealogicznych są:


CIEKAWOSTKA GENEALOGICZNA !

Nie należy mylić drzewa genealogicznego z RODOWODEM.

Rodowód jest tylko częściową tablicą potomków, obejmującą potomstwo męskie i żeńskie, tylko w obrębie jednego nazwiska!

Genealogia, drzewo genealogiczne, a rocznica śmierci Jana Pawła II

Wszyscy oczywiście wiedzą, że Jan Paweł II zmarł równo 9 lat temu - 2 kwietnia 2005 r.
Jednak niewiele osób zna Jego drzewo genealogiczne, Jego przodków.
Poniżej akt urodzenia Jana Pawła II, a dokładniej jeszcze Karola Wojtyły.

 Skrócone kalendarium
  • 1926 rozpoczęcie nauki w Wadowicach, mieszka przy ul. Kościelnej 4
  • 1938 ukończenie szkoły w Wadowicach, służba w hufcu pracy w Zubrzycy Górnej, rozpoczęcie studiów na UJ w Krakowie, mieszka przy ul. Tynieckiej 10
  • 1940-1 praca w kamieniołomach Solvay, udział w Teatrze Rapsodycznym
  • 1942 wstąpienie do Seminarium Duchownego w Krakowie
  • 1.11.1942 święcenie kapłańskie
  • 1946-8 studia w Rzymie
  • 1948 wikariusz w Niegowici
  • 1949-51 wikariusz w par. św. Floriana w Krakowie
  • 1951 doktorat z teologii moralnej
  • 1953 habilitacja na UJ
  • 1954 praca na KUL
  • 1958 biskup
  • 1962 wikariusz kapitulny krakowski
  • 1963 arcybiskup metropolita krakowski
  • 1967 kardynał
  • 16.10.1978 papież Jan Paweł II 
 Kalendarium na podstawie : http://www.genealogia.okiem.pl



Poniżej przedstawiam drzewo genealogiczne Jana Pawła II.




90 letnie fotki i świadectwo z 7 klasy mojej babci Janiny


Zdjęcia z Żeńskiej Szkoły Średniej Marii Arndtowej, 
Warszawa-Praga, ul. Targowa 63.

Zdjęcia z 10 czerwca 1924 roku.

Z tyłu podpisy uczennic, a na fotce z gronem pedagogicznym - nauczycieli.

Może znajdziecie też swoich krewnych. 
Na zdjęciu uczennic, moja babcia Janina Fickowska (jeszcze Wojtczak) pierwsza z lewej.


 Podpisy grona pedagogicznego.

Podpisy uczennic.

A poniżej świadectwo szkolne z 21 czerwca 1924 roku.
Jak widać moja babcia była "noga" z łaciny ;)

Warszawa w starej fotografii - unikalne zdjęcia w moim archiwum

 
Zamek Królewki


 W moim archiwum domowym posiadałam kopertę z napisem "Archiwum Życie Warszawy". Dziadek Edmund Fickowski w "Życiu Warszawy" pracował przez jakiś czas, co widać na załączonej legitymacji. Postanowiłam podzielić się z Wami tymi zdjęciami. Każde zdjęcie opisała z tyłu moja babcia, podając np.ulicę. Przepiszę je, a mieszkańców Warszawy proszę w razie możliwości o korektę. Może ktoś z Waszych krewnych tam mieszkał?


 Koło Starego Miasta


 B.G.H. Rozbrat


 Gmach M.K. Aleja 3 maja - Nowy Świat

 Nowy Świat róg Chmielnej apteka Malinowskiego


 ul. 3 Maja Czerwony Krzyż


 al. Ujazdowskie


Oryginalna Legitymacja mojego dziadka


XVIII wieczne instrukcje wypełniania ksiąg parafialnych

Każda księga parafialna opatrzona była instrukcją, by bez trudu można tam było odnaleźć potrzebne, ważne informacje. Ja znalazłam taką w Parafii Białaczów. Skany z końca lat dziewięćdziesiątych XVIII wieku.

Instrukcja Liber Natorum - spis urodzonych.

Warto zobaczyć, że trzeba było podać dziecko, czy z prawego, czy z nieprawego łoża ;)





 Liber Copulatorum - księga małżeństw.




33 osoby do drzewa w jednym mailu, czyli jak nie kochać genealogów

Równo 21 lutego dopisałam do drzewa 33 osoby. Osoby, które są moimi bezpośrednimi przodkami i przodkiniami, a tylko dzięki Maćkowi, którego "spotkałam" na forum genealodzy.pl. Ta gałązka była traktowana przeze mnie po macoszemu.

Stało się to tylko przez przypadek. Rozgorzała na forum dyskusja, ze Małopolska, to totalna dziura w indeksacji aktów. Ja pożaliłam się, że pomimo, że mam tak blisko do Trzebini, to nie mogę zmobilizować się do pojechania i poszukania metryk bezpośrednio w Kościele. Maciek zapytał mnie jakich osób poszukuję. Następnego dnia przesłał mi na maila rozrysowane drzewo zaczynające się od mojego dziadka Stefana, a drugie od mojej babci Zofii - oboje po kądzieli (czytaj od strony mojej mamy).


W następnym mailu otrzymałam skany spisów aktów. Cała paczuszka. Obejmowała wszystkie wykazane powyżej osoby.

Biskup Franciszek - urodzenie - to mój pradziadek.

Feliksik  Stanisław - łacina- mój 4xdziadek - urodzenie 1784r.

To dwa z nich.

Przeglądając wszystkie skany odkryłam, że babcia mojej babci Zofii - Katarzyna Biskup z Kołodziejczyków urodziła się w 1849 r., nie jak myślałam cały czas w Krzeszowicach, a w Zalasie.

Jan Biskup i Katarzyna Kołodziejczyk - ślub 11 listopada 1874 r.

Było to bardzo ważne odkrycie ! Akty z Zalasu można odnaleźć i przeglądać na stronie AP Kraków.
Po dwóch dniach miałam już spisanych i udokumentowanych następnych przodków, a także parę osób z rodzeństwa. A dokładnie 25 nowych przodków.

Zdobyłam dane z ósmego pokolenia. To moi 6xpradziadkowie - Jan Motyl i Jadwiga z Paliczów.
Niestety nie mam dat ich urodzenia, ale zgodnie z wyliczeniami i urodzeniem ich syna Józefa Motyla ur. 1765 r. Musieli urodzić się ok. 1740-1745 roku. jeżeli oczywiście Józef był ich pierwszym dzieckiem. Jeżeli kolejnym, to matka mogła urodzić się nawet w 1725 roku, a ojciec jeszcze wcześniej.

Motyl Józef - akt zgonu - zm. 18 marca 1830 r. w Zalasie.

Drzewo genealogiczne od mojego pradziadka Franciszka Biskupa. Cała rodzina od strony jego mamy, a mojej praprababki Katarzyny Biskup z Kołodziejczyków pochodzi z Zalasu.

Franciszek Biskup




W drzewie genealogicznym mojego dziadka  Stefana ustaliłam też, że jego babcia, a moja praprababcia  Julia z domu Dusza oraz dziadek Jan Kozub mieszkali w Bolęcinie. Ich córka, a moja prababcia Magdalena Feliksik z Kozubów urodziła się  w Bolęcinie w 1874 roku, a ślub z moim pradziadkiem Feliksik Wojciechem wzięła 8 lutego 1899 roku w Płazie.

A jak to ustaliłam? Bo akty zgonu kryją wiele ciekawych informacji. W akcie zgonu Wojciecha wpisana została właśnie ta informacja.
Niestety nie pokażę go tutaj, bo nie minęło jeszcze 100 lat od jego śmierci. 
Z ochroną danych osobowych bywa różnie niestety....

Ale to już temat na nastepny post. - Feliksikowie.


Jeszcze raz dziękuję Maćkowi, za tak ogromną pomoc.






Dziesięć przykazań każdego genealoga!


I. Nigdy nie akceptuj opinii jako faktu - bądź podejrzliwy.

Fakt i opinia diametralnie się różnią. Dlatego każdą informację należy potwierdzić u źródła.

II. Nie kopiuj bezmyślnie drzew genealogicznych innych osób.

Po pierwsze jest to niegrzeczne. Po drugie - skontaktujmy się z autorem tej bazy. Skoro znajdują się tam nasi krewni to również i z nim mogą być skoligaceni. Po trzecie - takie drzewa mogą zawierać wiele błędów.

III. Nie uszlachcaj swojej rodziny na siłę.

Prawdziwy genealog opiera swoje poszukiwaniach na dokumentach - nie na domysłach. Jeśli na siłę próbujesz zrobić z chłopa szlachcica (bo nazwisko się kończy na -ski, -cki itd.) genealogia nie jest dla Ciebie.

IV. Bądź systematyczny.

Systematyczność w poszukiwaniach rodzinnych jest bardzo ważna. Należy mieć obrany kierunek naszych badań genealogicznych. Zapisuj każdą znalezioną metrykę, która dotyczy Twojej rodziny - nie odkładaj tego na później.

V. Szanuj prywatność osób żyjących. Nie udostępniaj żadnych informacji o nich bez ich zgody.

Jeśli chcemy opublikować jakieś informacje o krewnym, który żyje zapytajmy go najpierw o zgodę. Trzeba się szanować.

VI. Szanuj tajemnice rodzinne.

Jeśli w Twojej rodzinie są tajemnice, o których może wiedzieć tylko i wyłącznie rodzina nie publikuj ich w Internecie. A jeśli musisz to zrobić - pierwsze zapytaj o zgodę.

VII. Nigdy nie zaczynaj poszukiwań od domniemanego przodka. To TY jesteś probantem.

Szukanie potomków domniemanego przodka jest pozbawione sensu. Obydwie linie mogą się minąć - chyba, że chcemy na siłę przyłączyć tę osobę do drzewa wtedy patrz przykazanie III.

VIII. Nie dowierzaj rodzinnej tradycji.

Rodzinne mity funkcjonują w prawie każdej rodzinie. A to pradziadek przegrał majątek w USA, babcia była Niemką, w naszych żyłach płynie błękitna krew, etc., etc. Traktuj takie opowiastki z odpowiednim dystansem. Legendy odstawmy na boczny tor - zajmijmy się genealogią.

IX. Podawaj źródło każdej znalezionej informacji.

Po pierwsze - jest to pomocne dla nas. Nie musimy potem domyślać się "A skąd ja mam tę informację?". Po drugie - jeśli będziemy chcieli udostępnić dane w Internecie każdy będzie mógł sprawdzić ich poprawność.
 
X. Zastanów się co TY możesz zrobić dla innych genealogów

Każdy z nas korzysta z wielu baz genealogicznych, projektów indeksacyjnych, które tworzone są przez genealogów dla genealogów. Dlatego warto abyś i Ty dorzucił swoją cegiełkę.


na podstawie :  moremaiorum.pl